W tym artykule przeczytasz między innymi o:
- działaniu służb
- kontrolach kierowców
Jak poinformowała Radna m.st. Warszawy Anna Auksel-Sekutowicz w nocy z 20 na 21 marca 2026 roku na terenie Warszawa przeprowadzono szeroko zakrojoną akcję kontroli przewozów realizowanych za pośrednictwem aplikacji mobilnych. Wspólne działania Policja oraz Straż Graniczna ujawniły szereg poważnych naruszeń – od braków formalnych po przypadki bezpośredniego zagrożenia dla pasażerów.
Nocne działania służb – gdzie i dlaczego?
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji wraz ze Strażą Graniczną z Nadwiślańskiego Oddziału SG prowadzili kontrole m.in. w okolicach dworców kolejowych oraz Lotnisko Chopina. To właśnie tam najczęściej dochodzi do nielegalnych przewozów.
Celem akcji było sprawdzenie:
- legalności wykonywania transportu osób,
- posiadania wymaganych licencji,
- zgodności pojazdów z dokumentacją,
- przestrzegania lokalnych przepisów.
Wyniki kontroli – liczby, które dają do myślenia
Radna poinformowała, iż podczas jednej nocy skontrolowano 104 kierowców i pojazdy. Lista wykrytych naruszeń jest długa:
- 1 kierowca bez licencji,
- 3 bez wymaganego wypisu z licencji,
- 3 pojazdy niezgłoszone do licencji,
- 3 kierowców bez uprawnień,
- 1 kierowca pod wpływem alkoholu,
- 1 osoba z fałszywym prawem jazdy,
- 2 osoby przebywające w Polsce nielegalnie,
- 4 zatrzymane prawa jazdy,
- aż 56 mandatów,
- 18 zatrzymanych dowodów rejestracyjnych.
Dodatkowo ujawniono przypadki naruszeń przepisów lokalnych oraz braków w badaniach lekarskich i psychologicznych.
Bezpieczeństwo czy wolna amerykanka?
Dynamiczny rozwój przewozów „na aplikację” sprawił, że dla wielu mieszkańców to codzienność. Jednak – jak pokazują wyniki kontroli – nie wszyscy kierowcy działają zgodnie z prawem.
Regularne akcje służb mają kluczowe znaczenie, bo:
- zwiększają bezpieczeństwo pasażerów,
- eliminują nielegalnych przewoźników,
- chronią uczciwą konkurencję,
- pozwalają szybko reagować na nadużycia.
Co o tym sądzicie?
Czy zdarzyło Wam się trafić na podejrzany kurs lub kierowcę? A może takie kontrole powinny być jeszcze częstsze? Podzielcie się swoimi doświadczeniami – temat dotyczy każdego, kto choć raz zamówił przejazd przez aplikację.








Napisz komentarz
Komentarze