Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 3 czerwca 2026 00:20
Reklama

Młodzi rowerzyści z Choszczówki walczą o swoje trasy. Powstała petycja o legalizację spotu MTB

Grupa młodych mieszkańców Białołęki apeluje o wsparcie dla miejsca, które od lat sami tworzą i rozwijają. Leśne trasy MTB w Choszczówce mogą zniknąć, jeśli nie uda się ich zalegalizować – dlatego społeczność rowerowa rozpoczęła zbiórkę podpisów pod petycją.
Młodzi rowerzyści z Choszczówki walczą o swoje trasy. Powstała petycja o legalizację spotu MTB
Petycja na FB "Legalizacja Bikeparku "Choszczówka" W Warszawie"

W tym artykule przeczytasz między innymi o:

  • petycji mieszkańców
  • walce o trasy rowerowe na Choszczówce

W lesie na terenie Choszczówki od lat funkcjonuje nieformalny spot rowerowy, tworzony przez lokalną młodzież. Dla kilkudziesięciu osób to coś znacznie więcej niż tylko miejsce do jazdy – to przestrzeń, która łączy pasję, aktywność fizyczną i wspólne spędzanie czasu.

Oddolna inicjatywa młodych mieszkańców

Za inicjatywą stoi grupa licząca od 30 do 50 osób, głównie w wieku od 10 do 20 lat. To oni własnymi siłami budują i utrzymują trasy MTB, inwestując w ich rozwój zarówno czas, jak i własne środki.

Jak podkreślają autorzy petycji, włożono w to miejsce setki godzin pracy. Trasy są systematycznie poprawiane i dostosowywane tak, aby były bezpieczne i atrakcyjne dla użytkowników.

Brak alternatyw w okolicy

Problemem jest brak podobnych miejsc w tej części dzielnicy. Inne spoty rowerowe w okolicy zostały w ostatnich latach zlikwidowane, przez co Choszczówka pozostaje jedyną przestrzenią tego typu dla młodych pasjonatów MTB.

Dla wielu z nich to jedyna dostępna forma aktywności na świeżym powietrzu, która jednocześnie integruje lokalną społeczność.

Apel o legalizację i rozwój

Autorzy petycji podkreślają, że ich celem nie jest działanie wbrew przepisom, lecz stworzenie miejsca funkcjonującego w sposób uporządkowany i odpowiedzialny. Legalizacja tras miałaby pozwolić na lepsze zadbanie o bezpieczeństwo użytkowników, utrzymanie porządku oraz ochronę środowiska naturalnego.

Ich zdaniem formalne uznanie spotu mogłoby być korzystne zarówno dla młodzieży, jak i dla lokalnej społeczności.

„Dajcie nam przestrzeń do rozwoju”

Twórcy inicjatywy zwracają się do mieszkańców z prośbą o wsparcie. Podpisanie petycji ma pomóc w pokazaniu, że takie miejsca są potrzebne i że młodzi ludzie chcą rozwijać swoje pasje w sposób aktywny i odpowiedzialny.

To także głos w szerszej dyskusji o tym, jak miasta powinny odpowiadać na potrzeby młodzieży i tworzyć dla niej przestrzeń do bezpiecznego spędzania czasu.

LINK DO PETYCJI


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Osoba anonimowa 03.05.2026 22:53
To miejsce nie może zostać zalegalizowane, powinno zostać zniszczone. Mówię to jako zapalona rowerzystka z okolicy. Zbiera się tam niebezpieczna młodzież, która napastuje ludzi (w tym seksualnie). Gdy tam przyjechałam parę dni temu chciałam tylko pojeździć, spotkałam się z z tekstami rodem z filmów erotycznych, nakierowanymi w moją stronę. Chłopcy (na oko 15-17 lat) krzyczeli sprośne teksty w moją stronę i udawali, że się onanizują. Sprawa została zgłoszona na policję. Nie twierdzę, że wszystkie osoby które tam jeżdżą tak się zachowują, wiem, że tak nie jest. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to miejsce niebezpieczne i powinno zostać usunięte.

PRZECZYTAJ
Reklama