W tym artykule przeczytasz między innymi o:
- Moście Krasińskiego
- jednogłośnym poparciu inwestycji przez Radnych
Most, który ma zmienić codzienne dojazdy
Most Krasińskiego wraz z estakadą nad torami PKP to jedna z najważniejszych planowanych inwestycji komunikacyjnych dla Białołęki. Nowa przeprawa ma połączyć dzielnicę z lewym brzegiem Wisły i znacząco skrócić czas dojazdu do pracy, szkół, uczelni oraz instytucji publicznych.
Jak podkreślają radni, to rozwiązanie kluczowe nie tylko dla Białołęki, ale również dla mieszkańców Pragi Północ i Targówka. Łącznie chodzi o potrzeby komunikacyjne ponad 300 tysięcy warszawiaków.
Krytyka miejskiej strategii
Rada Dzielnicy Białołęka krytycznie ocenia zapisy Strategii Miasta, w której promowany jest wariant mostu wyłącznie tramwajowo-pieszego. Zdaniem radnych takie podejście nie odpowiada na rzeczywiste problemy komunikacyjne w tej części Warszawy.
– Brak pasów dla ruchu ogólnego na Moście Krasińskiego nie rozwiąże problemów, a jedynie przeniesie korki w inne miejsca – argumentują samorządowcy.
Jako przykład wskazują most Grota-Roweckiego, który już dziś jest najbardziej obciążoną przeprawą w stolicy. Codziennie przejeżdża nim blisko 200 tysięcy pojazdów, a każda kolejna inwestycja pomijająca ruch ogólny może dodatkowo pogorszyć sytuację.
Wariant „dla wszystkich”
Dlatego radni Białołęki wnioskują o realizację Mostu Krasińskiego w wariancie wielofunkcyjnym, obejmującym:
- tramwaj,
- jezdnię dla ruchu ogólnego,
- buspas,
- drogi rowerowe,
- ciągi piesze.
Zdaniem samorządu to rozwiązanie, które zapewnia równowagę między transportem zbiorowym a indywidualnym, zwiększa przepustowość układu drogowego, skraca czas dojazdów i poprawia bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.
Jednogłośny sygnał do miasta
Jednomyślna decyzja Rady Dzielnicy Białołęka to wyraźny sygnał skierowany do władz Warszawy. Radni oczekują, że przy podejmowaniu ostatecznych decyzji dotyczących Mostu Krasińskiego zostanie uwzględniony głos mieszkańców prawobrzeżnej części miasta – tych, którzy każdego dnia mierzą się z korkami i długimi dojazdami.
Dla Białołęki to nie tylko kwestia infrastruktury, ale realnej poprawy jakości życia.











Napisz komentarz
Komentarze